Fajny, w sensie pogody. Podobno ma być 18 stopni w cieniu. A jeszcze niedawno wiało, padał śnieg i w ogóle było brzydko. Zaraz do pracy. Byle do środy, chociaż chyba środę oleję po całości - muszę przeciez załatwić sprawy papierkowe w kadrach, prawda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz