Witam w Nowym Roku :). Postanowienie pierwsze - będę wreszcie prowadzić bloga regularnie. Wiem, że w zeszłym roku byłem nieregularny, ale teraz to się zmieni. O tak. Postanowienie drugie - obronić pracę magisterską (trzeba najpierw ją napisać). Chciałbym także: Schudnąć kolejne 10 kg, znaleźć pracę w mediach, rozwinąć Radio Śląsk, nauczyć się fotografować (w tym celu kupiłem od koleżki obiektyw Canon 70-200 f4.0 L). Chciałbym jeszcze wiele rzeczy, ale nie będę Was zanudzał.
Co u mnie? Po staremu. Od kiedy pracuję jako listonosz jestem w super formie fizycznej. Schudłem 14 kg, teraz po świętach mam 4 do przodu, czyli jestem 10 na minusie. Poprawiło mi się ciśnienie krwi, poznałem wiele nowych osób, niektóre bardzo fajne, niektóre głupie jak but. Życie.
6 grudnia opijaliśmy pępkowe córeczki Ozima. Oliwka przyszła na świat 2 godziny przed meczem z Ruchem Chorzów, a tatusia i tak wyciągnęliśmy na wygrany mecz. Gratulacje stary! Sylwestra* właśnie spędziłem u Pauli i Ozima. Ponadto byli jeszcze oczywiście dzieciak oraz Kaśka z Krową. Typowa malutka, fajna kameralna imprezka.
*Miałem inne plany, ale tego dnia robiłem za szofera i późno wróciłem do domku. W każfym razie obiecuję, że od tego momentu będę częściej aktualizował bloga.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz